5city Wiki
Advertisement
Sezon 1

ℹ️️

Informacje mogą być nieaktualne.

Informacje w tym artykule dotyczą sezonu pierwszego.

Mia Clark to postać, którą odgrywa Nikolciaxy.

Ogólny opis

Mia Clark urodziła się w nowojorskim szpitalu 26 lutego 1998 roku o godzinie 3:07. Po osiągnięciu dorosłości postanowiła zatrudnić się w policji - służyła między innymi w jednostce dowodzonej przez Szeryfa Doriana Lycha Wielkiego, gdzie poznała między innymi swoją przyjaciółkę, z którą dzisiaj współpracuje w LSPD - Lilly Swallow, a także Kapitana Williama Carrota. Jej wyznanie o byłym miejscu pracy stało się później przyczyną do strzelenia sobie facepalma przez rekrutującego ją do Los Santos Police Department Juana Pablo Pisicelę. W LSPD Dorian Lych znany jest bowiem jako jeden z najpotężniejszych gangsterów, który nie raz poważnie dawał się we znaki policjantom.

Mia postanawiając coś zmienić w swoim życiu, zrekrutowała się do LSPD, która to rekrutacja przebiegła pomyślnie. Po krótkim okresie stażu w jednostce, wraz z innymi rekrutami wzięła udział w oficjalnej akademii policyjnej, a po jej zakończeniu, odebrała na komendzie Mission Row odznakę o numerze 507 i przyjęła stopień kadeta. Została nazwana przez niektórych "Budżetową Sussane", z powodu jej wizualnego podobieństwa do innej funkcjonariuszki policji (czesała się w ten sam sposób, co ona). Mia szybko ukończyła swoje wszystkie obowiązkowe szkolenia i wraz ze swoim przyjacielem, Paulem Snitchem podeszła do przeprowadzanego przez Gregory'ego Montanhę egzaminu, który skończył się bieganiem po dachach i oglądaniem, jak członek High Commandu wykopuje tunel w celi. Zdała go jednak bez większego problemu, otrzymując awans na Oficera I Stopnia. Wówczas Mia musiała dokonać bardzo trudnego dla niej wyboru - czy kontynuować swoją pracę jako szeryf, którym była w innej jednostce, czy ulec namowom Montanhy i dołączyć do policji. Ostatecznie zdecydowała się na drugą opcję, a zaraz po swoim wyborze została zrekrutowana do prowadzonego przez "Grześka" SWATu, w którym służy do dzisiaj. Otrzymała odznakę o numerze 434, którą następnie zmieniła na numer 430, zwolniony wcześniej przez... Montanhę, po jego powrocie do High Commandu. Clark zapytana o to, dlaczego taki, a nie inny wybór odznaki, stwierdziła, że to przypadkiem, bo taki był akurat wolny, a jej poprzedni za długo jej się wymawiało. Był to jednak kolejny z powodów, od których cała komenda huczała o romansie młodej oficer z Kapitanem III Stopnia.

Już za czasów bycia kadetem Mia zdecydowanie wpadła w oko swojemu przyszłemu egzaminatorowi. Zaczęła coraz częściej patrolować z nim miasto, co stało się obiektem drwin zarówno ze strony innych funkcjonariuszy policji, jak i nawet gangsterów. Pewnego dnia Erwin Knuckles nazwał ją "K9 Montanhy", mając na myśli to, że cały czas biega za nim jak pies i wykonuje bez zająknięcia wszystkie jego polecenia, nie minęło dużo czasu, kiedy określenie to przyjęło się w całym mieście. Clark często otrzymywała możliwość poprowadzenia ukochanej "Veci" Gregory'ego, przez co również w pewnym stopniu przywiązała się do tego auta (chociaż z pewnością nie tak, jak jego właściciel, pomimo tego powiedziała kilka razy do samochodu, że go "kocha"). Zdaniem innych funkcjonariuszy, znajomość Mii z Gregorym źle na nich wpłynęła - Montanha miał się "odkleić" i zacząć pajacować przy swojej koleżance, a ona miała zacząć się poczuwać, zamieniając się w "damską wersję Grzecha". Z tego powodu przez długi czas nie otrzymywała awansu na Oficera III Stopnia, mimo usilnych starań Montanhy, by jej ten awans zapewnić - otrzymała go dopiero, kiedy... "Grześka" zabrakło na spotkaniu High Commandu, a ona wyjechała z miasta na święta. Już wcześniej zaczęła być na komendzie nazywana "Żmiją", ponieważ przezwisko to rymowało się z jej imieniem (zupełnie jak w przypadku "Aiko - jajko"), jednakże wkrótce pseudonim ten nabrał bardziej pejoratywnego znaczenia - zaczął ją tak nazywać między innymi Pisicela, który jawnie jej nie lubił i niejednokrotnie pozwalał sobie na dość obraźliwe słowa wobec niej. Szef Policji pozwolił sobie nawet wydać Mii... zakaz wspólnych patroli z Montanhą, z wyłączeniem akcji SWATu.

Para przyjaciół niewiele sobie jednak robiła z jego zakazu - wprawdzie ograniczyli wspólnie spędzany czas na służbie, jednak zaczęli częściej spotykać się poza nią. Wówczas pomiędzy tą dwójką pojawiło się głębsze uczucie, umacniane kolejnymi ich wizytami w szpitalu, kiedy jedno z nich czuwało przy łóżku drugiego. Gdy wielkimi krokami zbliżał się ślub Sussane Lyse i Thomasa Shelby'ego, Mia została poproszona przez przyszłą pannę młodą o to, żeby była jej świadkową. Dziewczyna zgodziła się na propozycję i niedługo później zaprosiła Montanhę jako osobę towarzyszącą. Po hucznym weselu (i dość wybuchowym), pod apartamentami doszło do pierwszego pocałunku pomiędzy parą przyjaciół, nie okazał się on być jednak ostatnim, a Mia wyznała swojej najlepszej przyjaciółce, że poczuła do Kapitana III Stopnia coś więcej, aniżeli tylko przyjaźń.

Porwanie i krótkotrwała zmiana osobowości

Mia Clark zmagała się z ciągłymi chęciami porwania jej przez Dię Garcon - wszystko zaczęło się od niewinnej zabawy "F*ck, Marry, Kill" i kiedy Montanha otrzymał w zestawie Mię, Hanka Overa i "Janka" Pisicelę, zadecydował "Kill Mia, bo najkrócej ją znam", na co Garcon stwierdził, że jego życzenie jest dla niego rozkazem. Wkrótce dokonał zabójstwa... osobowości Mii, zahipnotyzował bowiem dziewczynę, która przez kilka godzin uważała, że jest swoją przyjaciółką z pracy, Sussane Lyse, jednakże posiadała swoje własne wspomnienia, a dzięki dociekliwości Gregory'ego i Lilly oraz Księdze Odrodzenia pastora udało jej się odzyskać swoją własną tożsamość. Zabrali ją między innymi do szpitala, gdzie potwierdziło się to, że kobieta ma tylko jedną nerkę, podczas gdy Lyse posiada dwie, ponadto nie miała ona pojęcia o wielu rzeczach dotyczących Sussane - jedyne co potrafiła powiedzieć, to że "kocha Tomeczka i wkrótce weźmie z nim ślub".

Galeria

Fan Arty

Pojazdy

  • Ford Crown Victoria
  • Grotti Brioso
  • Ocelot Jugular
  • Ford Explorer
  • Dewbauchee Specter
  • Dodge Charger
  • Pfister Comet S2

Cytaty

  • Gagatek" (częste określenie przestępców)
  • Skąd to zwątpienie?" (do gangsterów, którym niekoniecznie udaje się ucieczka)
  • "Może niczego do niej nie wniosę, ale niczego też na pewno z niej nie wyniosę." (podczas swojej rekrutacji przez Juana Pablo Pisicelę o to, co może wnieść do jednostki)
  • "Nie kreweci się w mundurze." (do Maxa Powera oskarżając go o brak szacunku do munduru poprzez notoryczne krewecenie)

Ciekawostki

  • Mia Clark była wcześniej zaręczona za czasów służby w swojej poprzedniej jednostce.
  • Gdy Max Power widzi Mię w pobliżu, żartobliwie nazywa ją Sussane, przez co denerwuje dziewczynę.
  • Umówiła się na herbatę z Paulem Snitchem, lecz po miesiącu oczekiwania Paula, nadal na nią nie poszła.
  • Podczas swojego porwania, wraz z Lueną Petrovich zdradziły kilka ważnych informacji na temat rodzin członków High Commandu, pojazdów w jakich się poruszają, osób należących do SWATu, czy nawet członków jednostki detektywistycznej, DTU. Bardzo podpadła tym Pisiceli, który od czasu tej sytuacji wciąż powtarza, że Mia nie nadaje się do SWATu i trafiła tam tylko dlatego, że Gregory pomyślał czymś innym, aniżeli głową.
  • Ze względu na jej związek z Montanhą, inni funkcjonariusze żartobliwie nazywają ją macochą jego dzieci.
  • Z początku Mii przeszkadzało nazywanie jej "Żmiją", jednak z czasem obróciła ten pseudonim w żart - kiedy np. Capela zaczyna z niej żartować, ona na niego syczy.
  • Gangsterzy nazywali ją K9, ponieważ ich zdaniem ciągle tylko biegała za Montanhą i wykonywała każde jego polecenie. Słowa typu "Chodź tu" czy "Zostaw go, Mia" kojarzyły im się z komendami wydawanymi psom. Aby obrócić sytuację na swoją korzyść Mia postanowiła oficjalnie zgłosić się do jednoski K9, gdy osiągnie wymagany do tego stopień.
  • Mia Clark ma jedną nerkę, była to jedna z rzeczy, na którą uwagę zwrócili funkcjonariusze, próbując ją przekonać, że coś zostało jej wmówione przez hipnozę i tak naprawdę nie jest ona swoją przyjaciółką, Sussane Lyse.
  • Mia jako pierwszy funkcjonariusz dokonała wielkiego wyczynu - wysłała do więzienia samą siebie, zamiast aresztowanego, którym się zajmowała.

LSPD

Advertisement